I was at a Bach concert. It consoled, purified and strengthened me.

Gottes Zeit ist die allerbeste Zeit.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą xykogen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą xykogen. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 lipca 2010

MRSVEE - Manifesto2


Nie wymieniłem wszystkich zespołów w tagach, coś się blokuje...no, trudno

Opisywać każdego utworu z osobna nie będę, zajęłoby to sporo miejsca (a ta lista już i tak jest imponująca i plik do ściągnięcia też niczego sobie). Zawsze się obawiam tego typu wydawnictw, zwłaszcza tak obszernych; tutaj wyszło całkiem ładnie, trzeba przyznać; ładnie i sprawnie.

Część zespołów już pojawiła się na łamach tego bloga, inne się pojawią... Ogólnie: niech żyje mrsvee!

Na wyróżnienie zasługują The Resonance Association (największa gwiazda tego wydawcy, ale ostatnio w mojej ocenie niezbyt równa), Electronica Ghost Voice Phenomena (przyjemne, zrównoważone, elektroniczne granie z klimatem, upoluję więcej niebawem), Greg(o)rian (z podobnych powodów, choć muzycznie są bardziej różnorodni), itd. itp.

Polecam, na pewno każdy znajdzie sobie coś dla siebie, od ambientowych rzeczy, postindustrialnych to klimatów ok. lat 80tych.


Tracklist:

01 Above Beyond & Forever (The Resonance Association)
02 Marquis (Orphidice)
03 As The Raven Turns His Back (Hemy-Rowell)
04 Finality (Electronica Ghost Voice Phenomena)
05 Ki Qiyamat (manifesto mix) (Xykogen)
06 Mutoid Man (Non-Bio)
07 You Waste My Time (Final Coil)
08 Sea Goat (excerpt) (Geg(o)rian)
09 Norfolkstrasse (Daniel Vincent)
10 Everytime We Say Goodbye (Short Edit) (Darksphere Empire)
11 The Rebel And The Lover (Albatross)
12 There For Your Smile (Svefn Plural)
13 Echoing Underneath (Part 2) (Matthew Anderson)
14 Hallucination (Scott Fuller)
15 Seed (Code Name Pollen)
16 Come On We're Getting Out Of Here (Raelism)
17 Faking The Eschaton 1 (Onion Jack)
18 Junior Cut 'N' Paste (Safety Deposit Box)
19 RA_D_A_R (The Resonance Association)
20 Aria Banked (Headphone.Wound)

MANIFESTO2

poniedziałek, 22 marca 2010

Xykogen - Musica Universalis


Ten kawałek muzyki leżał u mnie już parę miesięcy. Od czasu do czasu wracałem do niego, lecz dopiero teraz udało mi się oswoić z tymi dźwiękami i je docenić.
Mam wrażenie, że to kwestia pór roku; czego innego słucha się w zimę, a czego innego na wiosnę. Przynajmniej w statystycznych dawkach...

Okładka symbolicznie i w pomyśle wydaje mi się rewelacyjna, można było ją odrobinkę bardziej dopracować, chyba że chcemy pozostać w 'podziemnych' (kto wie - ten wie) klimatach i stąd tak. To też jest oczywiście miłe skojarzenie.

Podają, że ta muzyka to EBM, elektronika jakaś i eksperymentalna. Tę pierwszą nazwę raczej odrzuciłbym, może gdzieś tam, coś tam, jakieś skromne ilości ducha tego gatunku w jednym utworze, lecz bez przesady. Z pewnością jednak eksperymentalna; album ten...zawierający muzykę uniwersalną, jak wskazuje tytuł, charakteryzuje się pewnym twórczym niezdecydowaniem, rozrzutem, a wszystko to w cieniu artystycznej frywolności. Jest w tym wiara w swoje umiejętności, że uda się to podać w sposób spójny i ciekawy.

Cenię sobie bardziej te przestrzenie, gdzie zespół nie wysuwa jednoznacznie jakiejś gitary lub konkretnego, ciężkiego elektronicznego motywu. Bez wyraźnego kręgosłupa te kompozycje są znacznie ciekawsze i na swój sposób paranoiczne.
Utwór końcowy to ponad 20minut szaleńczej wizyty w psychice twórców. Przemieszczamy się po wertepach, widoczność jest marna, zimno, niepokojąco, a na końcu trafiamy i tak na pole minowe. Psia mać.

Polecam; bardzo ciekawe nagranie.
I miły polski wątek.


Tracklist:

01 In Girum Imus Nocte
02 Musica Universalis / Ineffable, Empty
03 Pissing Contest / Kshatriya
04 Citizens Arrest / Fury With The Face Of Heaven
05 Ki / Qiyamat
06 Work Will Make You Free / We Rip This Symbol From The Void
07 Seidhr / To Rend The Veil Of Paroketh
08 Brand X
09 Behold, The Silver Star / Et Consumimur Igni

MUSICA UNIVERSALIS