I was at a Bach concert. It consoled, purified and strengthened me.

Gottes Zeit ist die allerbeste Zeit.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #persona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą #persona. Pokaż wszystkie posty

sobota, 12 listopada 2011

Amanda Palmer




Choose your own song...
This is my choice - ???.

niedziela, 31 lipca 2011

Clara Engel


Napisała.
Ja w pocie czoła odpowiedziałem najlepiej i najdostojniej, jak tylko potrafiłem.
I milczy.
Nie ma. Nie wiem. Może w ogóle już jej nie ma?
Co mogę zrobić?


A tak poważnie - Clara Engel.
Słuchajcie i podziwiajcie, bo dziewczyna jest naprawdę wspaniała.
Całkowicie się jej oddałem i skłonny jestem choćby zaraz jechać do Kanady i się z nią ożenić.
Mówię całkowicie poważnie.

Aktualnie prześladujący mnie utwór - blind me.
I okrojone niestety live, które odsłania ciężkie emocje.
Szukajcie, szukajcie, gdyż naprawdę wiele ma tych perełek.


piątek, 20 maja 2011

Lars von Trier






Miły Boże, przecie i ja wygaduję czasem takie bałwaństwa, a cała różnica tkwi tylko w formie zewnętrznej wypowiedzi.

czwartek, 12 maja 2011

Jessica Duffy

Niezbyt imponujące dokonania filmowe (to ma się zmienić). Właściwie w tej chwili tylko Ink z 2009, ale...


...jest w niej coś tak pięknego.

Dla niej warto rzucić okiem na ten film.

sobota, 23 kwietnia 2011

Georges Perec

Najbliższe dni sponsorowane będą przez...



























...tego pana.



Trudno mi skądinąd powiedzieć, na czym polega problem. Chcę pisać, lecz napotykam nieprzezwyciężalne przeszkody i nie jestem w stanie przez sześć miesięcy skończyć żadnego z tekstów, który zacząłem. Nieczytelna powieść, kilka mniej lub bardziej zadowalających tekścików, oto jedyne rzeczy, jakie mogłem wykończyć przez dwa lata niemal nieustannych wysiłków.

piątek, 18 lutego 2011

sobota, 22 stycznia 2011

"sexy cora"

Pozostając w erotycznych klimatach:


(1987-2011)
Seks szkodzi. Jego okolice również.
Nie mam już wątpliwości.

Teraz znacie prawdę.
Głoście ją.

wtorek, 18 stycznia 2011

Tony Wilson


(właściwie Anthony Howard Wilson)

Zawsze ceniłem człowieka i to, co zrobił dla muzyki.
Jest wielki.
Teraz mam przyjemność pisać artykuł o Madchester i wielu rzeczach dookoła Factory Rec.

Morał z tego taki, że słucham wszystkiego, co zaistniało na szerszą skale dzięki niemu.

Obejrzyjcie sobie katalog.

środa, 15 grudnia 2010

Boris Karloff


(...)
(...)

czwartek, 25 listopada 2010

Peter "Sleazy" Christopherson


(27 II 1955 - 24 XI 2010)

piątek, 12 listopada 2010

Mia Farrow # 2



Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać.

wtorek, 9 listopada 2010

Mia Farrow


Ratujcie mnie.
Nie mogę przestać patrzeć na to zdjęcie.

. . . _ _ _ . . .

środa, 27 października 2010

Antonin Artaud

Jeśli naszemu życiu brakuje siarki, czyli nieustannej magii, to dlatego że lubujemy się w oglądaniu naszych czynów i gubimy się w rozważaniach o wymarzonych kształtach naszych czynów, zamiast aby te marzenia nami powodowały.
Zdolność ta jest wyłącznie ludzka. Powiem nawet, że zakażenie tym, co ludzkie, wypaczyło idee, które powinny zostać boskie; albowiem nie tylko nie wierzę, że człowiek wymyślił to, co nadprzyrodzone i boskie, ale myślę, że tysiącletnia działalność człowieka skaziła w końcu to, co boskie.

ARTAUD, teatr i jego sobowtór, przeł. J. Błoński, Warszawa 2010, s. 46.


Pewnie jeden z największych szaleńców poprzedniego wieku.
Warto o nim pamiętać.
TU.

poniedziałek, 4 października 2010

Marlon Brando




Czy mimo wszystko Brando nie stał się jakąś gejowską ikoną?

środa, 1 września 2010

Adrian Lyne



Foxes (1980)
Flashdance (1983)
9½ Weeks (1986)
Fatal Attraction (1987)
Jacob's Ladder (1990)
Indecent Proposal (1993)
Lolita (1997)
Unfaithful (2002)


czwartek, 5 sierpnia 2010

Sarah Kane - Skin


Przesiaduję ostatnio nad dramatami Kane. Przesiaduję i myślę.
Jak kto nie wie, o kim mowa, niech se poszuka na necie.
Zostawiam tutaj namiary na krótki metraż Skin.




part I | part II



Miłego oglądania.

wtorek, 8 czerwca 2010

Laura Gemser


Kim jest Laura Gemser?



Odpowiedzi:

wtorek, 4 maja 2010

Stoya


Nie, nie śledzę zbyt uważnie rynku pornograficznego, ale czasem dochodzą mnie słuchy o jakiejś nowej sensacji. To ważne mieć oczy dookoła głowy i uszy na całym ciele. Zawsze się cieszę, gdy młodzi sensowni ludzie zaczynają dominować w swojej dziedzinie. Szkoda tylko, że w literaturze młodość nie idzie w parze z jakością. Może to się kiedyś zmieni.
Stoya, na pewno lepsza od sławniejszej (chyba) Sashy Grey, której same zdjęcia paszportowe są dla mnie męczące.


Żadnych linków nie podaję, każdy zainteresowany sam se znajdzie.

poniedziałek, 22 lutego 2010

Chopin



Happy birthday, Frédéric!


środa, 20 stycznia 2010

Rémi Gaillard

Co jak co, ale tu damy radę bez komentarza.
(Patrzę na to pod kątem interpretacji metodologicznej. Może jakiś artykuł?)


Zapraszam tu albo na youtube.
(Pomijam kwestię, że osobiście mam dość wybrakowane i kulawe poczucie humoru.)