I was at a Bach concert. It consoled, purified and strengthened me.

Gottes Zeit ist die allerbeste Zeit.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antireality. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antireality. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 listopada 2011

Antireality - Kad Ir Miers


Mówiąc o Antireality trzeba pamiętać o ich stronie i może moim pierwszym kontakcie z tym projektem.

Na pewno napiszę jeszcze o Antireality. - obiecałem swego czasu. I oto piszę.

Co oznacza tytuł tego albumu możecie się przekonać, jeśli go ściągniecie. Ale przyznać już muszę, że jest ładny i ciekawie zestawia się to bezkompromisowym, wiercącym na wysokich obrotach noisem. Na wysokich obrotach i na dodatek - na całkiem wysokich rejestrach. Jest to z pewnością kolejna rzecz, o której mogę powiedzieć, że powstała z myślą wyłącznie o wyrobionym słuchaczu. Reszta raczej nie będzie wiedziała, jak to ugryźć i szybko rozboli ich głowa.

Osobiście słyszę w tych dźwiękach tęsknotę za czymś pięknym, czymś, co kiedyś było codziennością (realnością?), ale zostało brutalnie odebrane. Muzyka ta jest więc obrazem współczesności, tej złej i wrogiej (antyteza przeszłości), ale jeszcze jak echo odbija się w tym coś dobrego. Podobno nawet w najgorszych sytuacjach można odnaleźć coś, co przywracałoby zachwianą wiarę. Dobrze byłoby przynajmniej w coś takiego uwierzyć...


Tracklist:

01 kad
02 ir
03 miers

KAD IR MIERS

wtorek, 20 września 2011

Antireality - Transparent Time Trailz


Krótko - strona domowa, lastfm. Styknie.

Kolejny noiseowo-eksperymentalny pomiot, którego słucha się z przyjemnością.

Zespół ułatwił mi sprawę, więc mogę to wkleić:

antireality is transpersonal sound experience – fulfilling an intermission between ‘alpha’ and ‘omega’, ‘here and now’. improvised sound abstractions of noise are symbolizing expression of free will, which can go far beyond general conventional musical forms, excluding determinism, fatality. noise here means absolute deconstruction of musical motives, division in primary elements, break-down of common notion – thus facilitating access to unawareness, shapeless content – procreation of ‘nothingness’ manifestation in us ourselves.

Kto już trochę zna tego bloga, znajdzie z pewnością w powyższej wypowiedzi słowa, które oddają mój stosunek do muzyki lub moich własnych muzycznych poszukiwań.
Te trzy suity (każda ponad 10 minut) wykazują niesamowite zrównoważenie i wielkie bogactwo treści. Aby to zrozumieć (tzn. przedrzeć się przez z pozoru jednostajne piszczenie), trzeba jednak być na odpowiednim poziomie osłuchania noisem. Słychać, że nie są to debiutanci i że za tymi dźwiękami kryje się techniczna sprawność i pomysł.
Na swój sposób jest to wyjątkowo wyrafinowany materiał.

Na pewno napiszę jeszcze o Antireality.


Tracklist:

01 transparent
02 time
03 trailz

TRANSPARENT TIME TRAILZ