I was at a Bach concert. It consoled, purified and strengthened me.

Gottes Zeit ist die allerbeste Zeit.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coup de grace. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą coup de grace. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 grudnia 2010

Coup De Grace - No Hope


Tak by odreagować święta... Przyjemna porcja chorych dźwięków.

Jak za starych czasów bezpośrednio daję coś, co niedawno ukazało się u TBM z jego komentarzem:


DON'T TAKE IT OUT ON YOUR KID

The world is to happy of a place. Given the season, we need to take time and meditate on the misery and suffering. For you, a gift from me.

No Hope.

Domyślam się, że ten projekt nie jest zbyt dobrze znany. Nawet weterani gwałtów usznych mogą nie bardzo kojarzyć. Pomocne więc okażą się te linki: tu (strona o...), tu (dyskografia...) i... Albo starczy.
Dalej szukajcie sami.

Spróbujcie. Serdecznie polecam.
Jeśli ktoś przetrzyma - niech da znać i opisze swoje wrażenia. Chętniej też podzielę się wtedy swoimi skromnymi i upośledzonymi przemyśleniami.
Odmaszerować.


Tracklist:

01 no hope
02 sick of living / unwilling to die
03 attainment
04 the deathening
05 baseless visions
06 your children
07 sexualis
08 birth
09 child sect
10 holding death
11 reality photograph (pt 1 & 2)
12 no hope (live at in vitro II)

NO HOPE